Ameryka moim okiem Salwador

Salwadorski opłatek

24 grudnia 2016

Boże Narodzenie zastało mnie w drugim co do wielkości mieście Salwadoru – Santa Anie. Do wigilijnej wieczerzy, składającej się z pupusasów nadzianych dwunastoma rodzajami fasoli, zasiądę w hotelu La Libertad, który zaprzecza tezie jakoby w domach z betonu nie było wolnej miłości. Z tej okazji – króciutki filmik z brodą. WESOŁYCH ŚWIĄT KOCHANI! Dużo dobrego rymu i szerokości w pasie!

Komentarze

TAG
PODOBNE WPISY

Zostaw komentarz